Ford rozszerza swoją gamę pojazdów użytkowych o zupełnie nowy model – w pełni elektryczny Transit City, który stanowi odpowiedź na dynamicznie zmieniające się realia transportu. Obecnie coraz większą rolę odgrywają strefy czystego transportu i zerowej emisji, a także rosnące koszty eksploatacji oraz potrzeba maksymalnej efektywności.
Elektryczny napęd skrojony pod miasto
Transit City został zaprojektowany z myślą o codziennej pracy w zatłoczonych aglomeracjach. Producent postawił na rozwiązanie, które łączy odpowiedni zasięg z optymalnymi kosztami użytkowania. Akumulator o pojemności 56 kWh zapewnia zasięg do 254 km. To znacznie więcej niż przeciętny dzienny dystans pokonywany przez większość firm. Dane uzyskane ze skomunikowanych pojazdów elektrycznych Ford Pro wykazały, że 90% samochodów dostawczych w segmencie pokonuje średnio mniej niż 110 kilometrów dziennie.
Napęd o mocy 110 kW (150 KM) trafia na przednie koła, gwarantując płynną i cichą jazdę oraz natychmiastową dostępność momentu obrotowego. W ruchu miejskim szczególnie przydatny okazuje się tryb one-pedal, który ogranicza zmęczenie kierowcy podczas częstego zwalniania, zatrzymywania i ponownego przyspieszenia.
Trzy warianty i maksimum prostoty
Istotnym aspektem każdego auta dostawczego pozostaje przestrzeń ładunkowa. W ofercie znajdują się trzy warianty nadwozia, stworzone z myślą o konkretnych wymaganiach użytkowników.
- Van L1H1: kompaktowy, idealny do wąskich ulic i zatłoczonych stref załadunku; wariant zdolny do przewozu trzech europalet i ładunków o łącznej masie do 1085 kg.
- Van L2H2: większa przestrzeń, oferująca 8,5 m³ przestrzeni ładunkowej oraz 1275 kg ładowności.
- Podwozie z kabiną – baza pod zabudowy specjalistyczne, jako samochody dostawcze lub pojazdy z otwartą skrzynią.
Kluczową cechą Transit City jest uproszczona konfiguracja. Ford postawił na jedną, bogatą specyfikację standardową, która eliminuje konieczność doposażania auta i ułatwia zarządzanie flotą. Już w standardzie znajdziemy m.in. wykończenie przestrzeni ładunkowej, punkty mocowania czy nowoczesne systemy wsparcia kierowcy.
Szybkie ładowanie i realne oszczędności
Odpowiednio dobrana pojemność akumulatora sprawia, że ładowanie przebiega szybko i wygodnie. Przy ładowarce AC (prądu zmiennego) 11 kW baterię można uzupełnić od 10 do 100% w nieco ponad 5 godzin, natomiast ładowarka DC (prądu stałego) 67 kW pozwala osiągnąć 80% już w pół godziny. Co więcej, zaledwie 10 minut na szybkiej ładowarce wystarcza, by zyskać dodatkowe 50 km zasięgu.
Komfort podczas najtrudniejszych zadań
Ford nie zapomniał o kierowcach, którzy spędzają za kierownicą długie godziny, Transit City został stworzony z myślą o ekonomicznej eksploatacji, wysokim poziomie bezpieczeństwa i komforcie.
Elektryczny samochód od Forda został wyposażony m.in. w podgrzewany fotel kierowcy oraz bezkluczykowy dostęp. Wewnątrz znajduje się 12,3-calowy ekran dotykowy kompatybilny z Apple CarPlay oraz Android Auto, ułatwiający nawigację oraz korzystanie z funkcji opartych na sztucznej inteligencji. Dodatkowo Transit City oferuje zestaw systemów, które wspierają kierowcę w ruchu miejskim, w tym:
- automatyczne hamowanie awaryjne
- przednie i tylne czujniki parkowania
- kamera cofania
- tempomat adaptacyjny
- system ostrzegania o niezamierzonej zmianie pasa ruchu
W razie konieczności pojazd może zostać zintegrowany z opcjonalnymi urządzeniami współpracującymi z Ford Pro Telematics lub innymi platformami flotowymi. Umożliwia to bieżący wgląd w kluczowe informacje na temat pojazdu, takie jak lokalizacja, prędkość lub stan naładowania baterii.
Zamówienia na Transita City ruszą w drugim kwartale 2026 roku, a pierwsze egzemplarze trafią do klientów pod koniec roku. Nowy model ma szansę stać się jednym z kluczowych narzędzi pracy dla firm operujących w dużych polskich miastach.